Dlaczego Gdzie z dzieckiem gra z WOŚP#34 — i dlaczego ten Szumiś wraca już trzeci raz

W tym roku Gdzie z dzieckiem gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.
Bez wielkich haseł. Bez „największych emocji ever”.
Po prostu — bo to ma sens.
Wiem jedno: kiedy coś realnie pomaga dzieciom, a przy okazji dorzuca cegiełkę do systemu ochrony zdrowia — to nie trzeba się długo zastanawiać.
Dlatego przekazaliśmy na aukcję Szumisia.
Konkretny egzemplarz.
Z 32. Finału WOŚP.
Nowy.
Nieużywany.
Zapakowany.
Z autografem Jurka Owsiaka.
I jest licytowany już trzeci raz!
Trzeci raz, czyli… co właściwie?
To, że jest licytowany trzeci raz, nie ma nic wspólnego z brakiem chętnych.
Po prostu wraca na aukcję, bo tak się ułożyła jego droga.
Za pierwszym razem był po prostu fajną rzeczą z finału.
Za drugim — realnym wsparciem dla WOŚP.
Teraz jest trzeci raz i nadal robi dokładnie to samo: zbiera pieniądze i gra dalej.
Ten Szumiś nie był nigdy „czyjś”.
Nie trafił do łóżeczka, nie ma za sobą żadnych nocy ani historii jednego domu.
Cały czas był po to, żeby pomagać dalej — dokładnie tak, jak robi to WOŚP.
Dlaczego akurat Szumiś?
Bo to nie jest losowy gadżet.
Szumisie są proste.
I w tej prostocie jest ich siła.
Z mojego doświadczenia: biały szum naprawdę bywa pomocny. Nie zawsze, nie dla każdego dziecka — i warto to uczciwie powiedzieć — ale na tyle często, że rodzice do niego wracają. Bez obietnic cudów. Bez świecących bajerów.
To nie jest zabawka, która ma „zająć”.
To jest rzecz, która ma uspokoić tło.
I właśnie dlatego dobrze pasuje do idei „Gdzie z dzieckiem”. Bo tu zawsze chodziło o realne wsparcie, a nie ładne hasła.
Dlaczego o tym piszę wprost?
Bo czasem słyszę:
„Po co znowu to samo?”
„Może lepiej coś nowego?”
A ja myślę, że nowe nie zawsze znaczy lepsze.
Czasem lepsze jest to, co konsekwentnie robi swoje.
Ten Szumiś wraca na aukcję, bo wciąż może coś zmienić.
Dla fundacji.
Dla systemu.
Dla kogoś, kto po prostu chce dorzucić swoją część.
Link do aukcji:
https://allegro.pl/oferta/szumis-z-autografem-jurka-owsiaka-nr-1-krolik-5w-18121069799
Gramy dalej.
Nie dlatego, że trzeba.
Tylko dlatego, że to ma sens.
A jak to nie to?
Każdego roku licytowane są Szumisie sygnowane logo danego finału. Wszystkie misie możesz znaleźć pod linkiem:
Zawsze możesz chcieć Szumisia bez brandu Orkiestry albo np. personalizowanego. Wtedy zapraszam Cię do naszych przyjaciół:
A jak to również nie to?
Wrzuć coś do puszki. Przelej kilka złotych. Zalicytuj coś innego:
Wedle własnych możliwości!
Gramy dalej. Nie dlatego, że trzeba. Dlatego, że to ma sens.
Najnowsze na blogu

Dlaczego Gdzie z dzieckiem gra z WOŚP#34 — i dlaczego ten Szumiś wraca już trzeci raz
